niedziela, 16 lipca 2017

jesz jak ptaszek?

Do moich interesujących rozrywek należy wypatrywanie ptaszków polujących na jedzenie. Dziś Olę zachwycił wróbelek, który przy myjni upolował gigantyczną muchę, połknął ją w locie i od razu pod żywopłotem wypatrzył robaczka (sporą gąsienicę), którą też upchał do brzuszka. Ola obserwowała z zafascynowaniem. No i wróbelek stał się naszym bohaterem dnia. Powiedzenie jesz jak ptaszek nabrało całkiem innego sensu :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz